Jeśli będziecie w Santiago koniecznie spróbujcie lodów z Emporio La Rosa. Sieć tych lodziarni 2 lata temu znalazła się na liście 25 najlepszych na świecie według Daily Meal. Doceniono ją za kreatywne smaki takie jak Earl Grey, ciemna czekolada z pieprzem czy płatki róży.

Jako że jedna z nich jest pod naszym domem właśnie zajadam się smakiem cytryna-mięta-bazylia, choć mój ulubiony tu to marakuja i ten gorąco polecam 🙂 Spróbujcie też któregoś z czekoladowych.

Pełną listę lodziarni wraz z adresami znajdziecie na oficjalnej stronie Emporio La Rosa.  Ja podam wam 3 lokale w centrum Santiago wraz z godzinami ich otwarcia. Jeśli odwiedzicie stolicę Chile na pewno będziecie kręcić się w po tej dzielnicy, tym samym będziecie przechodzić obok albo niedaleko 🙂 Jeden lokal jest też w Valparaiso.

Takiego szyldu szukajcie:

 Takiego szyldu szukajcie :)

SANTIAGO:

1) ulica Merced 291

Pn-Czw, 8:00 – 21 :00
Piątek, 8:00 – 22 :00
Sobota, 9:00 – 22 :00
Niedziela, 9:00 – 21 :00

2) ulica Lastarria 71

Pon-Niedz, 10:00 – 21 :00

3) ulica Compañía 1230, local 209 / Espacio M (małe centurm handlowe)

Pn-Pt, 9:00 – 21 :00
Sobota, 10:00 – 21 :00
Niedziela, 11:00 – 20 :00

 

LOKAL W VALPARAISO:

Plaza Aníbal Pinto 1189. Valparaíso.

Pn-Sob, 9:00 – 21 :00
Niedziela, 11:00 – 20 :00

Smacznego 🙂

Monika Trętowska

Author Monika Trętowska

More posts by Monika Trętowska

Join the discussion 4 komentarze

  • balkanyrudej napisał(a):

    A czy Ty możesz polecić jakieś konkretne smaki w tej lodziarni, które na Tobie zrobił największe wrażenie?

  • kami napisał(a):

    o, uwielbiam takie dziwne smaki lodów! A earlgrey’a odkryłam w zeszłe wakacje i się zakochałam! Jak już w końcu się do Chile wybiorę (a w szerokich planach mam:)) to z chęcią skosztuję tamtejszej wersji 🙂

  • Marcin Wesołowski napisał(a):

    Smak Earl Grey przemawia do mnie bardzo, ale to bardzo! Swoja drogą, jeśli kiedyś będę w Santiago, to przynajmniej wiem, gdzie będę zmierzać… na wyspę Wielkanocną! 🙂

  • Gabi napisał(a):

    Im wiecej przegladam Twojego bloga, tym bardziej sie zastanawiam, dlaczego jeszcze go nie obserwuje i dlaczego jeszcze mnie nie bylo w Chile. To pierwsze juz nadrabiam, na to drugie pewnie przyjdzie mi jeszcze troche poczekac… ;). Serdecznie pozdrawiam ze Szwecji!

Leave a Reply