Dzielnica Lastarria to moje ulubione miejsce w Santiago, nie tylko dlatego, że mieszkam w okolicy 🙂 Ma wszystko to, co lubię : artystyczny klimat, stare, piękne kamienice, małe kafejki pochowane w wąskich uliczkach i dobre restauracje.

atrakcje Santiago - Lastarria

Lastarria to idealne miejsce zarówno na popołudniową kawę z przyjaciółką czy biznesowy lunch, jak i wieczorne wino we dwoje. W dzień lubię pospacerować w pobliskim Parku Forestal, wpaść do sklepików z chilijskim designem, antykwariatów i lokali z ręcznie szytą odzieżą. Wieczorem zaglądam do centrum kultury GAM (Centro Cultural de Gabriela Mistral), kina El Biografo (w tym miesiącu grają tam „Idę”) czy jednej z galerii sztuki.

Po uliczkach Lastarii przyjemnie jest się też tak po prostu powałęsać, pogapić na stare kamienice, poczuć ducha dawnej chilijskiej bohemy. Swoją drogą niektóre z tutejszych kamienic zaprojektował Luciano Kulczewski (http://es.wikipedia.org/wiki/Luciano_Kulczewski), architekt polskiego pochodzenia nazywany Gaudim Santiago z racji roli, jaką odegrał w chilijskiej architekturze i upodobania do nieregularnych, odważnych form.

Przycupnąć na wino lub drinka lubię w pubie Berry albo w ogródku którejś z restauracji na Patio Lastarria (najczęściej w La Junta). Zjeść za to w restauracji Patagonia Sur, która poza dobrą kuchnią ma też duży wybór chilijskich win i lokalnego piwa.

Jeśli odwiedzicie Santiago, zajrzyjcie do Lastarii koniecznie. Ukryta jest w centrum miasta, niedaleko metra Católica. Można też wysiąść na metrze Bellas Artes i dojść spacerkiem w 10 minut.

 

 

Monika Trętowska

Author Monika Trętowska

More posts by Monika Trętowska

Join the discussion 4 komentarze

Leave a Reply