Polska i język polski w Chile

Żurek w prezencie, czyli profity bycia blogerem :)

By 10 kwietnia 2015 2 komentarze

Niektórzy od czytelników dostają maile i pocztówki, ja dostałam żurek:)) Ewelina kiedyś czytała mojego bloga z Polski, a teraz sama mieszka w Santiago. Na Wielkanoc ugotowała gar zupy, a poniedziałek przyniosła mi w prezencie słoik, bo dowiedziała się, że żurek bardzo lubię. Czy to nie wspaniała historia?:)

Ewelina, dziękuję! 🙂 Był pyszny!

zurek

Author Monika Trętowska

More posts by Monika Trętowska

Join the discussion 2 komentarze

Leave a Reply