W ten weekend świętowałam prawdziwie gwiezdne urodziny, wybraliśmy się bowiem do Valle del Elqui w regionie Coquimbo na północy Chile. Po Atakamie to drugie najlepsze miejsce w Chile (a więc i jedno z najlepszych na świecie) do obserwacji gwiazd i planet. Ponad 300 bezchmurnych nocy w roku zapewnia wspaniałe warunki astrologiczne, nic więc dziwnego, że to właśnie tu powstało pierwsze obserwatorium w kraju. Właśnie tam wybraliśmy się w sobotę, spełniając tym samym wielkie marzenie z dzieciństwa mojego Claudia, niedoszłego astronoma.

Observatorio Interamericano del Cerro Tololo (Międzyamerykańskie Obserwatorium Cerro Tololo), czyli CTIO według skrótu angielskiej nazwy, znajduje się ok. 80 km na wschód od miasta La Serena i jakieś 460 km od Santiago. Kompleks instrumentów i teleskopów astronomicznych znajduje się na dwóch wzgórzach – Cerro Tololo (na wysokości 2200 m n.p.m.) i Cerro Pachon (2200 m n.p.m). Wokoło rozciąga się więc wspaniały widok na okoliczne wzgórza i Andy, a pod stopami przesuwają się powoli chmury. Dla takiego pejzażu na horyzoncie warto znieść zimno i urywający głowy wiatr. Wspaniała jest też absolutna cisza, która cię tam otacza.

Decyzję o budowie obserwatorium podjęto w roku 1962, a 7 listopada 1967 nastąpiło jego oficjalne otwarcie. Głównym instrumentem jest 4-metrowy teleskop Victor M. Blanco oraz 4,1-metrowy SOAR (Southern Astrophysical Research na Cerro Pachón). Projekt 4 m lustra wystartował w roku 1969, sama konstrukcja teleskopu ruszyła w 1973 roku, a obserwacje na nim w 1976.

Obserwatorium Cerro Tololo należy do NOAO, zarządzanego przez AURA (Association of Universities for Research in Astronomy). Pomimo tego, że nie jest to obserwatorium turystyczne (w odróżnieniu od wielu innych znajdujacych się w regionie jak choćby Mamalluca), możliwe jest zwiedzenie kompleksu. Toury odbywają się jedynie w soboty, jeden o 9:00, drugi o 13:15. Trzeba się na nie odpowiednio wcześnie zapisać (o tutaj) i dojechać do obserwatoriun własnym autem.

UWAGA! Minimum dzień wcześniej należy odebrać odpowiednie pozwolenie na wjazd naszym autem na teren kompleksu. Należy zrobić to w biurze w La Serena, ale jeśli ładnie poprosicie da się takie pozwolenie załatwić telefonicznie.

Zobaczcie nasze zdjęcia nie z tej ziemi 🙂

Monika Trętowska

Author Monika Trętowska

More posts by Monika Trętowska

Leave a Reply