Wczoraj, jak co roku w Dzień Kobiet, chilijskie kobiety wyszły na ulicę w formie gestu solidarności, a zarazem sprzeciwu wobec przemocy wobec kobiet, w tym również tej systemowej, i systemu patriarchalnego. W Santiago nie tylko na Plaza Dignidad, Plac Godności (wcześniej Plaza Italia), ale w różnych częściach miastach. Ja byłam wczoraj w dzielnicy Vitacura, gdzie dziewczyny zaprezentowały słynny uliczny manifest polityczny „Un Violador en Tu Camino”, Gwałciciel na twojej drodze, stworzony przez grupę chilijskich feministek Las Tesis w 2019 w proteście przeciwko przemocy wobec kobiet. Poniżej znajdziecie video.


O protest songu zrobiło się głośno, kiedy w zeszłym roku, podczas podczas „estallido social”, wybuchu społecznym, fali chilijskich protestów, ponad dziesięć tysięcy chilijskich kobiet powtórzyło go w kilku punktach Santiago, dokładnie w Międzynarodowym Dniu Eliminacji Przemocy wobec Kobiet. Kobiety w różnym wieku, z czarnymi opaskami na oczach, zebrały się między innymi przed Trybunałem Sprawiedliwości i Pałacem Prezydenckim w stolicy, a przy słowach „gwałcicielem jesteś ty”, pokazywały palcem te budynki i wyśpiewywały kolejno nazwy instytucji podtrzymujących patriarchat: policji, państwa, sędziów i urzędu prezydenta w proteście przeciw kulturze gwałtu i przerzucania winy z oprawców na ofiary. Pieśń szybko rozprzestrzeniła się na inne chilijskie miasta, a potem przekroczyła granice, stając się potężnym hymnem feministek na całym świecie i międzynarodowym fenomenem. Odśpiewano go również w Polsce.Wszędzie jednak tekst opierał się na tej samej zasadzie – był formą protestu przeciw przemocy wobec kobiet wpisanej w struktury władzy.

Wczoraj odśpiewano go w bogatej dzielnicy Santiago, Vitacura, co tylko potwierdza, że system patriarchalny dotyka kobiety niezależnie od klasy społecznej i zasobów portfela. Poniżej moje video:

TEKST:


El patriarcado es un juez / Patriarchat jest jak sąd

Que nos juzga por nacer / Który skazuje nas już od urodzenia

Y nuestro castigo es la violencia / A naszą karą jest przemoc

Que no ves / Której nie widzisz.

Es femicidio / Są nią zabójstwa kobiet

Impunidad para el asesino / Bezkarność zabójców

Es la desaparición / Są nią zaginięcia

Es la violación / Jest nią gwałt.


Y la culpa no era mía / To nie była moja wina

Ni dónde estaba / Ani tego gdzie byłam

Ni cómo vestía / Ani tego, co na sobie miałam.

El violador eras tú / Gwałcicielem byłeś ty

El violador eres tú / Gwałcicielem jesteś ty

Son los pacos / To policjanci

Los jueces / Sędziowie

El estado / Państwo

El presidente / Prezydent

El estado opresor / Państwo oprawca

Es un macho violador / Jest gwałcącym macho.

El violador eras tú / Gwałcicielem byłeś ty

El violador eres tú / Gwałcicielem jesteś ty

Duerme tranquila / Śpij spokojnie

Niña inocente / Niewinna dziewczynko

Sin preocuparte del bandolero / Nie bój się bandytów

Que por tus sueños dulce y sonriente / Nad Twoim słodkim i radosnym snem

Vela tu amante carabinero. / Czuwa twój kochanek policjant.

Źródłem inspiracji dla autorek stała się twórczość Rity Segato, argentyńsko-brazylijskiej antropolożki, jednej z najbardziej znanych feministek Ameryki Łacińskiej. Segato podkreślała bowiem, że przemoc seksualna to nie tylko problem moralny związany z patriarchalną dominacją, ale i polityczny, gdyż na każdym szczeblu władzy istnieją mechanizmy, które ją wspierają lub umożliwiają jej bagatelizowanie.

SYMBOLE

Tytuł, słowa, choreografia i opaski na oczach to symbole – w manifeście czterech Chilijek nic nie było przypadkowe.

Tytuł „Gwałciciel na twojej drodze” to ironiczne odniesienie do hasła „Un amigo en tu camino”, „Przyjaciel na twojej drodze”, pochodzącego z kampanii za lat dziewięćdziesiątych chilijskich Carabineros (policji wojskowej) , promującej tę jednostkę jako pomocną i przyjazną obywatelom. Ostatnia zwrotka tekstu zaś zaczynająca się od słów: „Śpij spokojnie, niewinna dziewczynko”, nawiązuje do fragmentu skomponowanego w 1928 roku hymnu Carabineros pod tytułem „Orden y patria”, „Porządek i ojczyzna”. Hymn w wersji Las Tesis zyskał jednak odwrotną wymowę: kiedy policja ich nie chroni, a sędziowie nie wymierzają oprawcom kar, kobiety nie mogą spać spokojnie. Według danych Chilijskiej Sieci przeciw Przemocy wobec Kobiet (Red Chilena contra la Violencia hacia las Mujeres) codziennie zgłaszane są czterdzieści dwa przypadki wykorzystywania seksualnego, prawie dwa co godzinę. W 2018 roku tylko jedna czwarta z nich w ogóle doczekała się wyroku sądowego i zaledwie osiem procent napastników zostało skazanych.

Ważna jest też choreografia. Zwłaszcza charakterystyczny przysiad kobiet z rękami za głową, kiedy śpiewają wersy wymieniające przejawy przemocy wobec kobiet: kobietobójstwo, bezkarność dla zabójców, zaginięcia i gwałt. Naśladuje on pozycję, do jakiej przyjęcia zmuszane są podczas policyjnych aresztowań, kiedy rozebrane do naga zostają poddane rewizji części intymnych. To jedno ze stosowanych przez Carabineros fizycznych nadużyć wobec zatrzymanych kobiet, o których wiele mówiło się podczas estallido social. Według raportu Human Rights Watch podczas pierwszych trzydziestu dni protestów z czterystu dwudziestu dwóch skarg złożonych na działania policji siedemdziesiąt jeden dotyczyło wykorzystywania seksualnego. Chilijski Narodowy Instytut Praw Człowieka (Instituto Nacional de Derechos Humanos, INDH) po dwóch miesiącach podniósł tę liczbę do stu sześciu. Warto dodać, że do danych obejmujących „rozbieranie, dotykanie i gwałt” nie zalicza się przypadków, które nie zostały oficjalnie zgłoszone, więc można założyć, że było ich nawet więcej.

Symboliczna jest również czarna przepaska na oczach. Ta ma dwa znaczenia. Po pierwsze, symbolizuje zniewolenie kobiet w patriarchalnym społeczeństwie i bycie jego ofiarą. Po drugie, nawiązuje do słynnego ośrodka tortur z okresu dyktatury Pinocheta znanego pod nazwą „Venda Sexy” (w dosłownym tłumaczeniu „seksowny bandaż”), mieszczącego się w jednym z domów mieszkalnych w Santiago. Podczas brutalnych tortur o charakterze seksualnym zasłaniano tam kobietom oczy, by nie mogły rozpoznać swoich oprawców. Czternastego grudnia 2019 roku dziesiątki kobiet zaśpiewały hymn „Gwałciciel na twojej drodze” właśnie pod tym domem tortur, w proteście przeciw polityczno-seksualnej przemocy wobec kobiet, która w Chile ma długą historię. W rękach miały transparenty z napisem: „No nos cuidan, nos violan”, „Nie opiekują się nami, gwałcą nas”.

Grupa Las Tesis wraz ze swoim protest songiem znalazły się wśród nominowanych do listy stu najbardziej wpływowych osób roku 2020 amerykańskiego magazynu „Time”. „Występ chilijskiej grupy feministycznej pokazuje dziś, jak sztuka popularna może nie tyle bawić, co zmienić świat”, napisano w uzasadnieniu.

Graffiti na jednym murów przy Plaza Dignidad, Placu Godności
Monika Trętowska

Author Monika Trętowska

More posts by Monika Trętowska

Leave a Reply