Chile & Wyspa Wielkanocna

Miejsca. Ludzie. Kultura.

 

Inne kraje Ameryki Łacińskiej

Moje podróże po kontynencie

 

Szukasz przewodnika?

Współpracuję z biurami podróży i indywidualnie

 

O czym dobrze wiedzieć?

Praktyczne informacje i rady

1
1
Dziennikarz w Chile - Blog o Chile

Hola! Nazywam się Monika.

Jestem dziennikarzem, miłośnikiem podroży, radia, muzyki, smaków i oceanu.
Od 2010 r. mieszkam w Santiago de Chile, pracuję jako korespondent dla Polskiego Radia i przewodnik, podróżując po latynoskim kontynencie.

Moje ulubione chilijskie piosenki: TOP 10 – LISTA WOLNIEJSZA

Grudzień sprzyja podsumowaniom. Te muzyczne, zrobił za mnie Spotify, podsuwając  listę najczęściej słuchanych przeze mnie piosenek w 2018 roku. Powstała w ten sposób mieszanka salsy, latynoamerykańskich artystów, polskich piosenek, tegorocznych odkryć i kawałków z mojej playlisty do ćwiczeń, stąd w niej np. Beyoncé 🙂 Zauważyłam, że co roku jest sporo utworów, które się powtarzają. Wiele z nich jest z Chile, co zainspirowało mnie do podrzucenia wam moich ulubionych chilijskich piosenek, które pomimo upływu lat wciąż systematycznie rozbrzmiewają u mnie w domu.

Continue Reading

Amazonia, Peru [GALERIA]

Ok. 62% powierzchni Peru zajmuje Amazonia. Po Brazylii, to drugi kraj na świecie, który ma jej największą część. Jej bogactwo natury jest nieocenione (i niedocenione). Zamieszkuje ją niespełna 15 tysięcy gatunków zwierząt. Wciąż odkrywane i klasyfikowane są nowe. Tylko na przełomie 2014 i 2015 roku odkryto ich 381, w tym makaków, delfinów, płazów i gadów. Flora peruwiańskiej Amazonii też jest imponująca. Mówi się o ponad 20 000 gatunkach, a na jednym kilometrze kwadratowym można podobno znaleźć ich aż 100. Bogactwo Amazonii to również jej mieszkańcy. W Peru oficjalnie zarejestrowanych jest 64 plemion i podplemion.

Dokładnie rok temu byłam w dżungli ostatni raz. W listopadzie 2017 r. pojechałam do Peru z moimi turystami (też chcesz tam pojechać?), gdzie odwiedziliśmy Rezerwat Narodowy Tambopata. W oddzielnym poście chciałabym opisać wam nieco bardziej wrażenia i ludzi, których tam spotkałam. Dzisiaj zdjęcia i słów kilka.

Rezerwat Narodowy Tambopata leży we wschodnio-południowym Peru. Najszybciej dostać się tam z Puerto Maldonado, a tam dolecieć można m.in. z Cusco albo Limy. Rezerwat oficjalnie powstał w 1990 r., a jej teren obejmuje około 1,5 milliona hektarów regionów Madre de Dios i Puno. Nie jest to najpopularniejsza wśród turystów część Amazonii, ale właśnie to ma również swoje plusy. Chyba ostatnią rzeczą jaką bym chciała to jechać do Amazonii i mieszkać w eksluzywnym hotelu z basenem. Tambopata przyciąga jednak coraz więcej turystów, naukowców, fotografów przyrody i niestety również nielegalnych wydobywców złota. O tym kiedy indziej, a póki co tutaj.  Wraz z siostrzanymi rezerwatami w Boliwii: Parkiem Narodowym Bahuaja Sonene i Madidi, tworzy obszar chroniony lasu deszczowego równego wielkości Belgii. 

Tambopata – Candamo, posiada kilka rekordów światowych w zakresie liczby gatunków flory i fauny w regionie o powierzchni 5 500 hektarów: 545 gatunków ptaków, 1122 gatunków motyli, 151 gatunków ważek i 29 gatunków chrząszczy tygrysich. Poza Jeziorem Sandoval i wyspą małp, jedną z największych atrakcji jest lizawka Collpa de Guacamayos El Chuncho.  

„Collpa” to nazwa w języku keczua dla miejsc, w których gromadzi się wiele gatunków zwierząt, aby jeść (lizać) bogatą w minerały glebę. Naukowcy uważają, że uzupełniają tym dietę. Inni twierdzą, że spożycie gleby chroni ich układ pokarmowy i zmniejsza toksyczne działanie niektórych dzikich owoców i nasion. Lizawka El Chuncho, jak i wiele innych w Tambopata, z samego rana gromadzi dziesiątki guacamayos, papug rodzaju ara, które przy swoim śniadaniu dają niezwykły spektakl barw i dźwięków. Warto po to wstawać o 4 nad ranem.

Podczas spacerów po dżungli i podróży łódką natknąć się za to można na wiele gatunków zwierząt. Wśród nich są m.in. kajmany, wydry, czaple, żółwie, jaguary, oceloty, gigantyczne pancerniki, harpie, małpy, tapiry, papugi czy zimorodki. Roślinność też jest imponująca, niektóre drzewa mają ponad 1 000 lat.

Ciekawostką dla Polaków będzie za to fakt , że jedną z głównych rzek tego terenu jest Río Malinowski, główny dopływ rzeki Tambopata. Na cześć polskiego badacza  nazwano także jeden z głównych punktów kontrolnych na Río Tambopata. Zobaczycie go na zdjęciu.

Fot nie robiłam za dużo jako że byłam w pracy, ale mam nadzieję, że uda mi się przekazać wam tamtejszy spokój.

Data podróży: listopad 2017

Inne galerie

Kino chilijskie: 10 współczesnych filmów, które polecam

W zeszły weekend moja osobista lista najlepszych chilijskich filmów, jakie widziałam, wydłużyła się o jedną pozycję. Udało mi się w końcu obejrzeć „El Club” w reżyserii Pablo Larraín, po tym jak trzy lata temu nie udało mi się zobaczyć go w kinie. Pomyślałam, że będzie to dobry impuls, by napisać post filmowy i przybliżyć wam nieco chilijskie, współczesne kino. Wybrałam dziesięć filmów ostatnich dziesięciu lat, które widziałam i mogę wam szczerze polecić. W bonusie dorzucam jedną produkcję, która jest nieco starsza (z 2004 r.), ale nie chciałam jej pominąć, bo to jeden z najważniejszych filmów w historii chilijskiego kina.

Post będzie subiektywny, choć patrząc na przeróżne rankingi krążące w sieci, większość filmów zdobyła pozytywne recenzje zarówno krytyków jak i widzów. Potraktujcie więc wpis jako małą ściągawkę z chilijskiego kina ostatnich lat, a przy okazji okno do chilijskiej historii i kultury.

Continue Reading

Join the discussion One Comment

  • lilamirek napisał(a):

    Witaj Moniko! Chcielibysmy serdeczenie podziekowac za udane wycieczki po Chile. Jestesmy oczarowni tym krajem i pod wrazeniem naszej „Pilotki”, ktora w tak krotkim czasie nie dosc, ze nam zorganizowala te wycieczki, to jeszcze duzo opawiadala z tak nieslychana pasja o tym kraju!! Dziekujemy jeszcze raz i .. do uslyszenia i zobaczenia:-))!!!