Tag

Archiwa: video - Tresvodka

Wendy Sulca, cudowne dziecko Peru

By | Muzyka Ameryki Łacińskiej, Peru | No Comments

Pamiętacie peruwiańską dziewczynkę, która piskliwym głosem śpiewa hit ‚La Tetita’ czyli ‚cycuszek’? 🙂 Dla przypomnienia, wrzucam jeszcze raz jej najsłynniejsze video, obiekt szyderstw na wielu imprezach i podczas wielu wieczorów szukania na YouTubie dziwact ze świata.

Możemy się śmiać, ale życie Wendy, cudownego dziecka Peru, nie jest śmieszne. Choć Wendy wywołuje w swoim kraju histerię nie mniejszą niż Lady Gaga albo Justin Bieber, wciąż gra ponad setkę koncertów rocznie i ma swój czynny fanclub, los nie zesłał jej tylko róż. Obejrzałam kiedyś zasmucający dokument o niej, który pokazywał bardzo nieszczęśliwą, samotną i prześladowaną przez rówieśników dziewczynę. Do tego, przez długie lata żyła z matką w biedzie, pomimo ogólnokrajowej rozpoznawalności. Odnalazłam dziś linka do tego reportażu. ‚Wendy Sulca: Hecha en el Perú’ wyemitował peruwiański kanał Frecuencia Latina w programie Punto Fina. Wendy miała wtedy 14 lat:

Tym, którzy nie znają hiszpańksiego, ale chcieliby poznać gorzko- słodką historię peruwiańskiej gwiazdy polecam ten ciekawy tekst, który mi o Wendy przypomniał: http://drzyjcielamy.wordpress.com/2013/03/19/smieszno-strasznie-czyli-slow-kilka-o-wendy-sulca/ Dowiecie się z niego m.in. jak powstała ‚La Tetita’ i kilka innych pamiętnych hitów, jak te:

Dziś Wendy jest już dorosła i już tak nie piszczy 🙂 Kończę, chyba jednak optymistycznie, jej najnowszą piosenką.

 

Torres del Paine – ósmy cud świata

By | Chile, Ciekawostki z Ameryki Łacińskiej, Kino latynoamerykańskie | 2 komentarze

Torres del Paine, park narodowy na południu Chile, właśnie wybrano na ósmy cud świata. W głosowaniu na stronie www.VirtualTourist.com oddano na niego ponad 5 milionów głosów. Pokonał niniejszym 330 miejsc z 50 krajów. Jak wszystko pójdzie zgodnie z planem wybiorę się tam w lutym…

Zobaczcie jak tam pięknie… obiektywem fotografa Bruce’a Percy:

W pierwszej piątce znalazł się też wulkan Santa Ana w Salwadorze, plantacje kawy w Kolumbii, park narodowy Tikal w Gwatemali i górskie jaskinie na Słowacji. Pełna lista tu: www.VirtualTourist.com

 

/foto na okładkę z www.paisdechile.com/

Machu Picchu z lotu ptaka [VIDEO]

By | Ciekawostki z Ameryki Łacińskiej, Kino latynoamerykańskie, Peru | No Comments

Kto wspiął się na Machu Picchu na pewno chętnie jeszcze raz by je zobaczył, kto jeszcze tam nie był i najbliższa przyszłość mu tego raczej nie pisze może wybrać się już teraz, bez wychodzenia z domu.

Gotowi na wirtualny lot nad Machu Picchu?

Zajrzyjcie też na stronę www.machupicchu360.org , gdzie można odbyć wirtualny spacer po świętym mieście Inków i jego okolicach, gdziekolwiek jesteście. To oczywiście nie to samo, ale jak się nie ma co się lubi to się lubi co się ma🙂  Na stronie znajdziecie panoramiczne zdjęcia obejmujące kątem widzenia pełne 360 stopni,  specjalistyczne artykuły oraz informacje na temat fauny i flory miejsca. Są też informacje na temat samych Inków, ich kultury, architektury czy filozofii. Niektóre materiały są do pobrania. Dla tych,którzy nie znają hiszpańskiego jest też wersja po angielsku.

Uwaga, strona wciąga. Latam już sobie po Machu Picchu od pół godziny:)

Fiestas Patrias – preludium

By | Chile, Chile - Tradycje i Obyczaje, Kino latynoamerykańskie | No Comments

Jak przetrwać nachodzące 5 dni wolnego? – pytają w tym tygodniu chilijskie dzienniki, jakby nadchodził huragan.

Jutro zaczynają się Fiestas Patrias, chilijskie święto narodowe, które potrwa 5 DNI (sic!). Ja co roku wypełni je Chilijczykom grillowanie, kilogramy mięsa, niebotyczne obżarstwo, picie, spotkania rodzinne i tańczenie narodowego tańca, zwanego cueca. Słowem, do niedzieli naród masowo utyje i to bez wyrzutów sumienia 😉 Jedziemy z rodzina Claudia nad morze. Grill spakowany… Już się boję!

Zostawiam Wam wstępne video, a po powrocie napisze co nieco o fenomenie Fiestas Patrias i czy udało mi się nie przytyć 🙂

Ah Alaiviu Beiby

By | Chile, Muzyka latynoamerykańska, Santiago de Chile | No Comments

Pamietacie moj wpis o rozspiewanych autobusach miejskich w Santiago? Podzielilam sie z Wami wtedy kilkoma linkami z moimi ulubionymi hitami, granymi w tutejszych  srodkach lokomocji NA ZYWO. Wrzucialam tez kilka klasykow  i…muzykow dziwakow o ciekawej osobowosci:) http://tresvodka.com/2012/11/08/kultura-za-grosze-i-hity-autobusowe/

Na podobny pomysl wpadlo dwoch Chiljczykow, ktorych TOP TEN znalazlam wlasnie w sieci. Dziele sie linkiem, bo wciaz nie mozemy sie z Claudio przestac smiac:)) Obejrzyjcie do konca, nawet jesli nie znacie hiszpanskiego, muzyka w koncu obroni sie sama 😉 Zreszta, panowie prowadzacy sa lekko irytujacy, za to gwiazdy rankingu daja czadu.

Ktoremu artyscie wrzucilibyscie najwiecej monet?:)

Kurt Cobain z Peru [VIDEO]

By | Kino latynoamerykańskie, Muzyka latynoamerykańska, Peru | No Comments

Ameryka Lacinska przezywa boom muzycznego show ‚Soy…’ (‚Jestem…’). Myk polega na jak najwiekszym upodobnieniu sie do gwiazdy, nie tylko w barwie glosu, ale i wygladzie. Jak to zwykle bywa, pojawiaja sie antytalenty i talenty. Pisalam Was kiedys o chilijskiej Shakirze nasladowanej przez mezczyzne (z niesamowicie dobrym efektem!), link tu: http://trentoonline.blogspot.com/2011/05/taniec-z-polakami.html Shakira spotkala sie nawet z Shakiro, kiedy przybyla do Chile z koncertem.

Dzis Kurt Cobain z Peru. Co na to milosnicy Nirvany?

Taniec z Polakami [VIDEO]

By | Chile, Kino latynoamerykańskie, Muzyka latynoamerykańska | 2 komentarze
Do mojego zycia wrocil telewizor. To kolejna zmiana, jaka czekala na mnie po tej stronie swiata. (Przez ostatnie 3 lata w Warszawie nie mialam pudla tv, nie zmienil tego nawet fakt, ze przez jakis czas w tv pracowalam). Teraz jestem z C. wspolposiadaczka 37 cali, ktore wstawilismy glownie po to, zeby podlaczac laptopa i DVD i ogladac filmy i koncerty. Szeptem dopowiem, ze glowny motyw C. byl inny – Nitendo… Od momentu, kiedy przyniosl do domu swoja kilkunastoletnia konsole z Mario Bros i Mortal Kombat (II i III) minelo kilka dni, wtedy uslyszalam: a moze bysmy tak kupili telewizor?:)
Telewizja w Chile nie oferuje za wiele, ta publiczna (nie mamy kablowki). Powiedzialabym nawet, ze w tygodniu nie oferuje nic. Jesli myslicie, ze na okraglo leca placzliwie, latynowskie telenowele, teleturnieje i dziwne filmy to nie, jest jeszcze bardziej rozczarowujaco. Na 7 kanalach jakie mamy filmow nie ma wlasciwie wcale, w ciagu dnia jest zdaje sie ino jeden serial na kazdym kanale (ale si, dramatyczno-romantyczny), poranki okupuja programy typu ‚dzien dobry, Chile’ vel ‚Wstanmy szczesliwi’, ale ciezko mi nawet powiedziec o czym oni tam mowia godzinami. Od plotek, przez mode i gotowanie, po to jak znalezc milosc i 100 sposobow na to, zeby Twoje stopy nie smierdzialy (co sie w sumie moze i laczy z tym jak znalezc milosc). Przy ich poziomie jednak ‚Dzien dobry tvn’ to sensacja. Ah, wieczorem mozna sie uraczyc teleturniejami, o dosc prymitywnej zwykle strukturze: za kazde przegrane zadanie obcinaja sobie kawalek wlosow albo spadaja do basenu, ze siegne do przykladow pierwszych z brzegu. Takie tam, fizyczne sprawdziany.

Przyjemnym za to zaskoczeniem jest weekend. W weekend obejrzec mozna ´’Milionerow’, a propos teleturniejow, ale przede wszystkim mnostwo reportazy: podrozniczych, przyrodniczych (swietne!), kulinarnych (kuchnia swiatowa, ale tez regionalna chilijska), spolecznych i biograficznych (jakis czas temu lecial trzygodzinny dokument o JP II i Polsce). Wokol weekendu ulozone sa tez programy typu X Factor i Idol. Mamy tu dosc popularny show Mi nombre es (moje imie to), w ktorym ludzie spiewaja piosenki danej gwiazdy, jednoczesnie sie do niej maksymalnie upodobniajac, wygladem, ubraniem, gestem. Glosno bylo jakis czas temu o meskim (sic) sobowtorze Shakiry. – Shakiro. Glos ma super podobny. Spotkali sie nawet, kiedy w kwietniu Kolumbijka przyleciala do Chile na koncert:

W weekend wiec zdarza nam sie zasiasc na popoludniowa sjeste przez telewizorem. Zwykle kiedy idziemy na rodzinny obiad do rodzicow C. (zjezdzaja sie wszyscy), akurat po deserze konczy sie reportaz kulinarny i zaczyna podrozniczy o miejscach w Chile. Tesciowa serwuje nalewke wlasnej roboty i sie oglada. Lubie te momenty, bo zawsze maja milion historii do dopowiedzenia a propos tego co mowia w tv. Przez caly tydzien, o ile jestemsy w domu, ogladamy tez wiadomosci, ktorych glowne wydanie trwa tu 1,5h! (newsy dnia przeplatane sa z mini reportazami spoleczno-problematycznymi, stad zbiera sie 90 min). Generalnie jednak nasza plazma glownie odpoczywa.

Moze sie to jednak zmienic na rzecz nowej wersji ‚Tanca z gwiazdami’.  W czwartek wieczorem ruszyl program ‚La dieta del Lagarto’. Formula jest ta sama, amatorzy tancza z inntruktorami, tyle ze amatorzy sa do tego puszysci i chodzi o to, zeby podczas treningu jak najwiecej przy okazji schudli. Z tego co sie zorientowalam po obejrzeniu kawalka pierwszego programu, punkty im przyznawane to srednia dwoch czynnikow: not sedziow i ilosci zgubionych kilogramow. Waza ich zaraz po zejsciu z parkietu (wyglada to jednak nieco zenujaco). Zatanawiacie sie pewnie dlaczego ja to bede ogladac. Slusznie:) Otoz, jednym z tancerzy jest Polak, Grzegorz Broda, wystepujacy jako Greg Broda. Do tego Grzegorza mialam okazje poznac osobiscie, przy okazji nieczestego u mnie do tej pory, ale jednak, przejawu kontaktow z tutejsza Polonia. Grzegorz jest w Chile od niedawna, ale tanczy od 20 lat. Jesli dobrze pamietam skonczyl Akademie Gorniczo-Hutnicza, pisal magisterke zwiazana z gornictwem i wlasnie to sklonilo go do przyjazdu do Chile (jesli robic w zyciu cos zwiazanego z gornictwem, trzesieniami ziemi i astronomia, to ino Chile). Tym sposobem Greg ‚tanczacy gornik’ jak go ochrzcilam, walczyc bedzie co czwartek z cialem Laury Castro, w sensie jego  gibkosci, umiejetnosci tanecznych i zbednych kilogramow.
Jak tanczy zobaczyc mozecie tu, ich pierwszy wystep:

http://www.tvn.cl/programas/ladietadellagarto/2011/index.aspx?id=119960&dest=1

Trzymam kciuki i moze nawet wysle smsa w dowod uczuc patrotycznych:)