Niektórzy od czytelników dostają maile i pocztówki, ja dostałam żurek:)) Ewelina kiedyś czytała mojego bloga z Polski, a teraz sama mieszka w Santiago. Na Wielkanoc ugotowała gar zupy, a poniedziałek przyniosła mi w prezencie słoik, bo dowiedziała się, że żurek bardzo lubię. Czy to nie wspaniała historia?:)

Ewelina, dziękuję! 🙂 Był pyszny!

zurek

Monika Trętowska

Author Monika Trętowska

More posts by Monika Trętowska

Join the discussion 2 komentarze

Leave a Reply