Od wczoraj Chile obchodzi Fiestas Patrias, swoje święto narodowe. Oznacza to, że w tym tygodniu w tym kraju nie załatwisz nic 😀 Chilijczycy mają wolne, tańczą, jedzą, piją i śpiewają, spotykając się w domach i w specjalnych „fondach”, czyli na organizowanych w większych i mniejszych miejscowościach festynach.
Obchody trwają od 17 do 19 września, ale wraz z okolicznym weekendem Fiestas Patrias świętuje się zwykle minimum 4-5 dni, a bywa że i cały tydzień. To się nazywa na bogato, prawda?
Dziś najważniejszy dzień obchodów, tzw. „Dieciocho” („Osiemnaście”, od 18 września). Z tej okazji podrzucam wam video, na którym możecie obejrzeć (i usłyszeć) modelową cuecę, od 18.09.1979 r. uznawaną za taniec narodowy Chile. Podobno odzwierciedla zaloty koguta do kury. Dostrzegacie to? ☺️ Każdy szanujący się Chilijczyk umie tańczyć cuecę, uczy się jej zresztą na obowiązkowych zajęciach w szkole. To co wydaje mi się warte zaznaczenia, a jednocześnie bardzo mi się podoba, to fakt, że tańczą ją dzieci, nastolatkowie, rodzice, dziadkowe i sąsiedzi, razem czy oddzielnie i „nie ma przy tym obciachu”. To część kultury Chile i kilka piruetów w rytmie cueca na spotkaniu rodzinnym jest wręcz mile widziane.
Teraz kroki możecie poćwiczyć i Wy. Koniecznie nie zapomnijcie o chusteczce w ręku!



Hej.
Wiesz co? Moja przyszla tesciowa juz mi mowila ze jak tylko przyjade do Chile w lutym to nauczy mnie tego tanca.
Juz sie nie moge doczekac 😉
Może poćwiczysz i ją zaskoczysz, że już umiesz? 🙂 Zdobędziesz punkty na wejściu!