Wybierasz się do Chile i nie wiesz od czego zaczać?

Potrzebujesz lokalnego przewodnika, który mieszka w Chile od lat i oprowadza po znanych i mniej znanych zakamarkach kraju? A może szukasz osoby, która zorganizuje Ci podróż w miejsca nie do przegapienia, ale i te spoza turystycznego szlaku?

Szyję podróże na miarę, układam indywidualne i grupowe programy, współpracuję też z wybranymi biurami podróży.

Masz specjalne zlecenie? Współpracuję z ekipami filmowymi. Pracuję jako tłumacz podczas spotkań, wywiadów i eventów.

Napisz do mnie: tretowskamonika@gmail.com

Santiago City Tour

Poznaj stolicę Chile, centrum historyczne i urocze zakątki spoza przewodnika.

Valparaiso & Viña del Mar City Tour

Odwiedź światową stolicę grafiti, kolorowe portowe miasto wpisane la listę UNESCO.

Wianiarnie i degustacje

Odwiedź chilijskie winiarnie i skosztuj wyśmienitych, chilijskich win.

Pustynia Atakama

Poczuj się jak ziarenko piasku na niezwykłej pustyni pełnej lagun, formacji skalnych i flamingów.

Patagonia

Zapomnij o świecie wśród dzikiej przyrody, gór, jezior, lodowców i przepięknych pejzaży.

Wyspa Wielkanocna

Poleć na mistyczną wyspę i pospaceruj wśród dostojnych Moai.

Chile i Boliwia

Połącz wizytę w Chile z wyskokiem do kolorowej Boliwii i zobacz fenomenalne jezioro solne Uyuni.

Chile i Peru

Połącz Chile z wypadem do kraju Inków. Zobacz Machu Picchu, Cusco czy Amazonię. Możliwości jest wiele!

Tresvodka poleca

"Chile. Dalej być nie może"

Z ogromną radością przekazuję w Wasze ręce moją pierwszą książkę: „Chile. Dalej być nie może”, reportaż o chilijskim społeczeństwie wydany przez Wydawnictwo MUZA SA. Sprzedaż w Empiku i innych księgarniach internetowych.

Join the discussion 24 komentarze

  • Piotr pisze:

    Doskonałą współpraca!
    Pozdrawiam

  • Lila i Mirek pisze:

    Witaj Moniko! Chcielibysmy serdeczenie podziekowac za udane wycieczki po Chile. Jestesmy oczarowni tym krajem i pod wrazeniem naszej „Pilotki”, ktora w tak krotkim czasie nie dosc, ze nam zorganizowala te wycieczki, to jeszcze duzo opawiadala z tak nieslychana pasja o tym kraju!! Dziekujemy jeszcze raz i .. do uslyszenia i zobaczenia:-))!!!

  • Piotr pisze:

    Witam,
    W marcu 2016 spędziłem 5 dni w Santiago de Chile. Pobyt biznesowy, podczas którego towarzyszyła mi Monika, jako tłumacz i przewodnik. Jako tłumacz biznesowy Monika sprawdza się doskonale, tłumaczy w kontekście danego sektora czy branży, podczas spotkań z kontrahentami wykazała się dużym zaangażowaniem, wielokrotnie przewidując kolejne kwestie do przetłumaczenia. Na każdym kolejnym spotkaniu Monika poszerzała swoją wiedzę na temat poruszanych zagadnień, wzbogacając tym samym dyskusję.
    Znajomość specyfiki tego miasta i ich mieszkańców, otwartość na ludzi oraz odwaga sprawia że Monika jest nie tylko bardzo dobrym przewodnikiem ale również „opiekunem” z podejściem – „tak po ludzku…” co według mojej oceny jest cechą rzadko spotykaną u ludzi, pracujących w ten sposób. Współpracę z Moniką polecam wszystkim którzy podczas swojego pobytu w Chile chcą współpracować z profesjonalnym tłumaczem, zobaczyć ciekawe miejsca, dobrze i smacznie zjeść, nie dać się naciągnąć nieuczciwym sprzedawcom czy taksówkarzom, a przede wszystkim czuć się bezpiecznie…

    Pozdrawiam,
    Piotr

    • Monika Trętowska pisze:

      Piotrze, takie komentarze to miód na moje serce. Bardzo dziękuję i cieszę się, że czułeś się w Chile bezpiecznie. Bycie Twoim tłumaczem, przewodnikiem i bodyguardem to była czysta przyjemność 🙂 Wróć kiedyś z dzieciakami i pojedziemy do Patagonii, a na Atakamie poturlają się wydm 🙂 Pozdrowienia!

  • Lumi Susi pisze:

    Pierwsze wrażenie robi się tylko raz. Kiedy tylko Cię zobaczyliśmy, od razu wiedzieliśmy, że to jest to! A potem było jeszcze lepiej. Dziękujemy Ci za 4 wspaniałe dni, spędzone wspólnie w Chimbarongo, podczas Expomimbre 2018. Kiedy przed wyjazdem szukaliśmy tłumacza dla naszej delegacji, wiedzieliśmy, że oprócz perfekcyjnej znajomości hiszpańskiego w wydaniu chilijskim, potrzebujemy otwartej i serdecznej osoby, bowiem praca tłumacza, to nie tylko bierny przekład, ale co równie ważne – pozytywne emocje, które są nieodłącznym elementem budowania relacji. Decydując się na Ciebie trafiliśmy w dziesiątkę. Zadanie nie było łatwe – rozmowy z władzami miasta oraz z przedstawicielami niszowych zawodów – oficjalne i nieformalne, tłumaczone symultanicznie i naszpikowane fachowym słownictwem. Dziękujemy Ci za profesjonalną pracę, za materiał telewizyjny, który zorganizowałaś dla nas z własnej inicjatywy, za fascynujące opowieści i mnóstwo cennych wskazówek – tych przekazanych w rozmowach i tych znalezionych na blogu. Mam nadzieję, że zobaczymy się jeszcze nie raz. Tymczasem polecam Monikę Trętowską, jako tłumaczkę i przewodniczkę, niezależnie od tego, czy wyjeżdżacie turystycznie, czy służbowo.

    • Monika Trętowska pisze:

      Paulino, dziękuję za tak wspaniały feedback. Cieszę się, że wasza wizyta w Chile była tak owocna i że mogłam wam w tym nieco pomóc 🙂 Jesteście pasjonatami, a takich ludzi wyczuwam na kilometr. Mam nadzieję, że spotkamy się jeszcze nie raz, i zawodowo i prywatnie 🙂 Pozdrowienia dla całej ekipy Światowego Festiwalu Wikliniarstwa i Plecionkarstwa w Nowym Tomyślu. Trzymam za was kciuki! Oby wasza współpraca polsko – chilijska układała się tak wspaniale jak podczas naszych dni w Chimbarongo.

    • Monika Trętowska pisze:

      Lumi, wiem, że Pan Burmistrz Chimbarongo i ekipa chilijska jest teraz w Polsce na waszym Światowym Festiwalu Wikliny i Plecionkarstwa, tym mocniej was dziś pozdrawiam. Uściski!

  • Ania i Piotr pisze:

    Naszą podróż poślubną rozpoczęliśmy od Santiago, gdzie Monika wprowadziła nas w klimat Chile. Następnie zwiedziliśmy wspólnie Valparaiso i Vina del Mar. Dzięki jej znajomości tych miejsc, mieliśmy możliwość zwiedzić wiele ciekawych zaułków, nie tylko typowe „must-see” wymieniane w książkowych czy internetowych przewodnikach. Co więcej, mogliśmy wstępnie zapoznać się z obowiązującymi zwyczajami. Zdecydowanie pomogło nam to w późniejszej podróży po tym kraju.
    Chociaż Monika była naszym przewodnikiem tylko przez pierwsze dwa dni w Chile, pomagała nam w razie potrzeby przez cały nas czas pobytu w tym niezwykle ciekawym kraju. Będąc w miejscu tak bardzo odmiennym od rodzinnego kraju, dobrze mieć kogoś, do kogo można się zwrócić w razie pytań czy wątpliwości.
    Wszystkim niezdecydowanym polecamy współpracę z Moniką.
    Pozdrawiamy!
    Ania i Piotr

    • Monika Trętowska pisze:

      Podróż poślubna we trójkę to było coś 🙂 A tak na serio to dziękuję wam za tak miłe słowa i za wspólne dni. Mam nadzieję, że miłość kwitnie 🙂 Uściski dla was.

  • Doskonała wiedza i doświadczenie jeśli chodzi o Chile i Amerykę Południową.
    Zdecydowanie polecam zwiedzanie tej części świata z Moniką.
    Pozdrawiam,
    Dawid

    • Monika Trętowska pisze:

      Bardzo dziękuję za ciepłe słowa i wciąż czekam aż wrócisz z Twoją gromadą 🙂 Pozdrowienia Dawid!

  • Magda Giełda pisze:

    Monika, to nie dziewczyna ratownika. Monika, to dziewczyna pełna pasji, ambicji i WIEDZY o Ameryce Południowej.Zakochana w Chile i przystojnym , niebanalnym Chilijczyku 🙂 Jeśli podróż po Chile , to tylko z Moniką ! Pokaże, opowie, dobrze nakarmi. Gwarantuje niezapomniane przeżycia, wrażenia, wspomnienia……CHILE to CUD kraina gór , jezior i wina…..

    • Monika Trętowska pisze:

      Monika, dziewczyna Chilijczyka 🙂 Dziękuję za te ciepłe słowa i życzę samych sukcesów w kolejnych maratonach w przeróżnych zakątkach globu! Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś do mnie dobiegniecie 🙂

  • Grazyna Jakubiec pisze:

    Podróż z Moniką to coś więcej niż tylko opieka przewodnika na wysokim poziomie to poznawanie i czucie Chile z różnych perspektyw – historii ,natury, społeczeństwa , tradycji również tych tajemniczych . Mogę z całą stanowczością powiedzieć – że to „Nietuzinkowa Przewodniczka” ,wspaniały człowiek uważny na potrzeby innych z odrobiną szaleństwa ,kochający to co robi . 🙂

    • Monika Trętowska pisze:

      Dziękuję wam za tan piękne słowa! I dziękuję za wasze towarzystwo, uśmiech i nutkę szaleństwa. Dzięki grupom takie jak wasza moja praca to czysta przyjemność 🙂

  • Magda Zurek pisze:

    Monika byla moja pilotka w ciagu dwoch dni podczas pobytu w Chile, ale pomocnymi i praktycznymi radami chetnie dzielila sie takze poza tym okresem. Monika ma b.szeroka wiedze na temat kraju, kultury i jego historii. Dopasowuje plan zwiedzania indywidualnie pod zainteresowania danej osoby i pokazuje miejsca niebanalne, nie tylko te 'z przewodnika’. Jest osoba kontaktowa, usmiechnieta i energiczna- swietnie nadajaca sie na przewodnika:) Bardzo ja polecam zarowno na krotkie, jak i dluzsze podroze po Chile:)

    • Monika Trętowska pisze:

      Magdo, jak miło 🙂 Jesteś świetnym przykładem na to, że moja praca to świetna okazja na poznanie ciekawych osób, które z „klienta” stają się potem fajnym znajomym w prywatnym życiu 🙂 Do zobaczenia w Amsterdamie, bardzo w to wierzę! 🙂

  • Agnieszka Zyss pisze:

    Czasami uważam się za prawdziwą szczęściarę. Szukałam tłumacza na ślub cywilny, a znalazłam kogoś ponad to.
    Monika to nie tylko cudowna osobowość, którą moi czilijscy teściowie pokochali od chwili poznania, ale znajomość którą chce się zatrzymać na całe życie. Nie łatwo jest znaleźć ludzi, którzy są marką samą w sobie.
    To co robi widać, że płynie z pasji i poparte jest ogromem pracy. Mimo nadmiaru obowiązków znalazła chwile aby nam pomóc.

    Monika oprócz tłumaczenia hiszpańskiego, w którym świetnie się odnajduje, podtrzymywała również rozmowe w języku angielskim, w którym osobiście rozmawiam z moim mężem. Było to ogromne zaskoczenie. Bez wahania zwróciliśmy się do niej również o tłumaczenie dokumentów i nie wykluczone, że kiedyś mój mąż skorzysta z lekcji języka polskiego 😉 Z Moniką wszystko wydaje się proste, nie istnieje dla niej bariera językowa czy kulturowa, świetnie odnajduje się w nowym towarzystwie ze swoim poczuciem humoru. Jest bardzo obowiązkowa, z profesjonalnym ale przyjacielskim podejściem i dotrzymuje terminów.

    Osobiście podziwiam za pracowitość i jestem dumna, że Monika w pewien sposób reprezentuje nasz kraj w Chile. Uwielbiam fakt, że znokautowała przekonanie moich teści o zimnych europejczykach. Oni naprawde byli w szoku jak ją poznali i wielokrotnie powtarzają, że jest bardzo sympatyczna i po prostu sprawia, że czujesz się komfortowo w jej towarzystwie 🙂

    Oczywiście wciąż liczę na to wspólne wyjście na piwo czy pisco jak ponownie odwiedzę rodzinę w Chile bo kto by nie chciałby posiedzieć prywatnie z autorką ksiązki 🙂

    Już nie mogę się doczekać aby ją przeczytać!

  • Krystyna pisze:

    As we were preparing for our trip to Chile, we read a lot of books about that country, but the most interesting and most comprehensive one was undoubtedly a book by Monika Trętowska: „Chile. Nothing can’t be further than that…” (the original Polish title “Chile. Dalej być nie może.”). After reading it, we contacted the author to let her know about our upcoming trip to Chile and asked her if she’d be so kind to be our guide in Santiago; we were delighted when she had agreed. Since she has lived and worked there as a journalist for 14 years, she got to know the city as well as other parts of Chile very well not to mention her command of Chilean Spanish, which is enriched by a lot of words from the various native languages.

    She met us at the airport and already started telling us about the landmarks that we were passing on the way to our hotel. She was knowledgeable and passionate about Chile’s history. She answered all our questions with patience and added interesting anecdotes that brought the tour to life. Moreover, when we had do change our plans due to the disastrous wild fires around Valparaiso, she swiftly organized a trip to an alternative destination, e.i., a picturesque El Yeso in the Andes. She also gave us great tips for the rest of our trip, which ended in an amazing Atacama desert. Overall, thanks to Monika and her vivacious personality, we have had a truly memorable experience!

    Krystyna & Maks Okrasa
    Toronto, Canada
    February 18, 2024

  • Andrzej Rusewicz pisze:

    Do Chile trafiliśmy poniekąd przypadkiem. Wiosną 2023 upływał termin ważności naszych wylatanych mil z Miles&More. Dosłownie w ostatniej chwili zaczęliśmy szukać jakiegoś miejsca na świecie, gdzie nas jeszcze nie było, a które chcielibyśmy odwiedzić. Poszukiwania zawęziliśmy do Ameryki Południowej. Chile wygrało losowo. Bilety kupiliśmy na luty 2024. Mieliśmy mnóstwo czasu na przygotowanie się do wycieczki na drugi koniec świata.

    I czas na przygotowanie minął nie wiadomo kiedy. Na jakiś tydzień (może dwa) przed wylotem zaczęliśmy w pośpiechu szukać informacji i atrakcji w Chile. I tak trafiliśmy na Monikę.
    Napisaliśmy maila do Moniki i po kilku dniach spotkaliśmy się z nią online. Monika odpowiedziała na wszystkie nasz pytania i udzieliła cennych wskazówek.

    Na miejscu w Chile spędziliśmy z Moniką kilka dni w Santiago. Oprowadziła nas po mieście, opowiedziała mnóstwo ciekawych historii, wprowadziła w chilijską kuchnię. Podpowiedziała zakup lokalnej karty sim, dzięki czemu za $5 mieliśmy praktycznie nieograniczony dostęp do internetu z telefonu przez cały nasz pobyt (ceny roamingowe Orange są kosmicznie wysokie).
    Monika pomogła nam również w wybraniu wycieczek, które odbyliśmy już bez jej towarzystwa. Byliśmy prawie tydzień w Patagonii or kilka dni na wybrzeżu w Valparaiso i Vina del Mar.

    Przede wszystkim jednak Monika okazała się przemiłą i otwartą osobą. Spędzanie z nią czasu było czystą przyjemnością.

    Moniko, dziękujemy z całego serca!
    Iwona i Andrzej z Białegostoku

  • Grzegorz pisze:

    Monika zorganizowała wspaniałą wycieczkę dla naszej grupy. Zwiedzaliśmy Santiago i Valparaiso. Było to wspaniałe wprowadzenie do Chile i kultury Latynoskiej przed rejsem po Patagonii.

    Teraz marzymy o dłuższej wyprawie w przyszłości. Oczywiście z Moniką.

  • Dotota Podróże z winem pisze:

    Monika to znakomita przewodniczka – profesjonalna, świetnie przygotowana i sympatyczna. Podróż z nią to była prawdziwa przyjemność; czuliśmy się bardzo dobrze zaopiekowani. Z czystym sumieniem możemy polecić jej usługi 😀. Mamy nadzieję na ponowne spotkanie w przyszłości, ale na trochę innym szlaku.
    Dotota Podróże z winem

Leave a Reply